23.06.2012

i wracamy do pracy

Namiot przeżyłam, ale nie zamierzam jakoś z chęcią sama się wyrywać do kolejnych wyjazdów pod namiot. No a poza tym - plaża, basen, restauracje - tak mogę opisać wyjazd. Moją jedyną 'pracą' było lenienie się po obiedzie ze starszymi w basenie. Zwiedziliśmy też minigolf, byliśmy na wycieczce rowerowej. Jedzenie - brak słów. - creme brulee, pizza, ostrygi, foie gras, naleśniki z kawiorem i łosiosiem... itd itp...
A tymczasem, dziś powrót do rzeczywistości - pobudka o 7 rano, chore maluchy z zasmarkanymi noskami, a poza tym opiekowanie się z dwie godzinki dodatkowo po południu i teraz, gdy oni poszli gdzieś tam, a ja siedzę sama z małymi, które śpią - jedna się budzi z histerycznym płaczem - dwadzieścia minut uspokajania, co żebym przypadkiem przed snem nie wypoczęła...
Wracam więc do Was czerwona i wesoła ze zdjęciami:
{eksperymentowanie z kolorami lampki w namiocie}

{lenienie się na plaży}

{część basenu}

{widok z tarasu host rodzinki, za płotkiem czerwone coś, to mój namiot}

{plaża i Blanche biegnąca do wody}

{lenienie nad basenem część 2}

{żeby poczuć się bardziej przytulnie, trzeba nabałaganić}

{jakże zadowolona ukazuję moją wcale niebolącą opaleniznę}

{zdjęcie parę godzin zrobione po poprzednim - a twarz coraz bardziej czerwona}


{no i sesja z dziś z jedną małą, sama założyła kapelusz do zdjęć i cierpliwie z chęcią pozowała, dziś to chyba był jeden z niewielu relaksujących i przyjemnych momentów, oj maluchy, maluchy...}


9 komentarzy:

  1. hehehhe oczywiscie papier toaletowy na jednym zdjeciu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tobie bardziej by się przydał wczoraj HE HE

      Usuń
    2. hehe christine mi dała go w prezencie

      Usuń
  2. ale dobry prezent ;d mrrrrrrr

    OdpowiedzUsuń
  3. oj tak leci, a jeszcze niedawno wydawalo mi sie ze 6 miesiecy to duzo ;p

    mam pytanko - co robisz ze zdjecia sa w takim jakby starym stylu? chodzi mi o te z plazy czy ogrodu, basenu - super efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bo przecudowne zdjecia wychodza! serio jestem zakochana :)

    pisala o tym jedna z blpgerek o tym programie i tez tak myslalam ze go uzywasz ale na komapa nie mozna go sciagnac?


    ciekawe jakim aparatem mozna osiagnac taki efekt tez :)

    OdpowiedzUsuń
  5. czy dobrze zrozumiałam, że ty mieszkałaś w namiocie, a oni gdzie indziej? :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no oni mieszkali koło mnie w domku. sami chcieli w namiotach, ale ze względu na półtoraroczne maluchy nie mogli. pytali czy wolę w namiocie czy w domku z nimi, a wtedy dwie starsze mieszkałyby w namiocie, ale wolałam już w tym namiocie - prawie siedem poranków, kiedy nie budził mnie płacz maluchów : D

      Usuń
  6. hahaha no tak, to ma jakieś zalety

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...