03.02.2013

maseczka z sody

Wczoraj pomyślałam, że to pora zrobić słynną 'parówkę', jednak stwierdziłam, że popatrzę na inne domowe sposoby na wągry. Znalazłam informację o maseczce z sody i się odważyłam.
Potrzeba jedynie wody i sody oczyszczonej, wymieszać w proporcjach 1:1. Ja dodałam około 8,9 łyżek, jednak było to trochę za dużo, gdyż nałożyłam ją na czoło, nos i brodę i jeszcze troszkę zostało. Zostałam z nią na 20 minut. Na początku jest dość wodnista, jednak po kilku minutach robi się z niej skorupka. Ostrzegam, że np. mnie na początku szczypało troszkę, więc może lepiej by było na początek potrzymać trochę krócej. Jednak ja zaryzykowałam i obyło się bez podrażnień. Po zmyciu jej ( bardzo łatwo się zmywa ), skóra była strasznie miła w dotyku, gładka, odświeżona. Maseczka ta oczyszcza skórę i podobno delikatnie wybiela. Jednak żadnych zmian odnośnie nieszczęsnych wągrów na nosie, nie zauważyłam, co w sumie było głównym powodem do zastosowania tej maseczki. Jednak (!) nie zraża mnie to do niej i z raz w tygodniu będę nakładała, aby odświeżyć skórę. Może po czasie i z porami coś zdziała.
A, czytałam również o wersjach pomieszania sody z owocami - np. bananem; lub z jogurtem - takie wersje są łagodniejsze. Pewnie też którejś spróbuję.
Podsumowując:

ZALETY :
- tania, praktycznie zerowy koszt
- szybka w zrobieniu
- oczyszczona, odświeżona, gładka skóra ( efekt jednak nie trzyma się jakoś długo )
WADY :
- nie ma szczególnego wpływu na wągry
- może wysuszać skórę

Zrobiłam sobie nawet zdjęcie w niej, ale stwierdziłam, że to za straszny widok ; )


PS. Wprowadzam w życie porzucenie białego pieczywa, które zastąpię chlebkiem/placuszkami wg. przepisu Ducana, który uwielbiam. Wszystkie składniki już kupione : D ( Jednak żeby nie było, to nie tak, że przechodzę na tę dietę - już raz na niej byłam i mimo świetnych rezultatów pod względem spadku wagi, to odbiło się to trochę na zdrowiu. )


2 komentarze:

  1. ta, ja tez nie polecam Dukana ;/ ja ostatnio robilam maseczkę z żelatyny... rezultat zerowy, tylko podrażnilam/oparzyłam skórę chyba ;/ ale Twojej może spróbuję...

    OdpowiedzUsuń
  2. Raz na jakiś czas można sobie pozwolić na taką maseczkę, ale na dłuższą metę to tak jak piszesz - może wysuszać skórę niestety.


    Przy okazji zapraszam Cię na rozdanie - do wygrania bransoletka Who z dowolnym napisem :)
    http://palinka-blog.blogspot.com/2013/01/rozdanie-do-zgarniecia-bransoletka-who.html

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...